<title_newspaper=Sztandar Modych> 
<title_article=Par uwag o pracy aktywisty ZMP> 
<author_1=Zdzisaw Wrblewski>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1954">
<month="2">
<date=1954-02-04>
<period=d>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Drugi moment czsto groniejszy przychodzi wtedy, kiedy aktywista, ktry ju zdoby due dowiadczenie w pracy, przestaje si czemukolwiek dziwi. O wszystkim ju wie, wszystko ju widzia, nic nie jest w stanie go zaskoczy. Wtedy to zamiast pasji walki przychodzi do gosu rutyna, zamiast przemylenia sprawy jest gotowa recepta, zamiast wytumaczenia  nakaz. W tym to momencie istnieje groba przeksztacenia si dziaacza w biurokrat, stosujcego we wszystkich przypadkach wci te same, wytarte jak obiegowa moneta, metody. 
Wreszcie sprawa ostatnia. 
Czsto nawet u aktywistw wystpuje ostry konflikt, wewntrzna sprzeczno pomidzy tym, co zgodnie z ideologi organizacji aktywista gosi, a yciem, ktrym sam yje. Przykad: aktywista mwi modziey, e powinna si radonie bawi, cieszy si yciem, sam jednak bawi si nie potrafi, nie znajduje czasu na zabaw; wrd rozbawionej i rozpiewanej modziey czuje si nieswojo. Albo mwi: zetempowiec, to czowiek z ksik czowiek o szerokich potrzebach kulturalnych, sam jednak na czytanie i teatr nie znajduje czasu, ogranicza si do przeczytania gazety. To s oczywicie nie te najdrastyczniejsze przykady. Taka dwoisto prowadzi musi u kadego uczciwego czowieka do ostrych konfliktw moralnych. Teoryjki, ktre niektrzy aktywici do tego rodzaju praktyk dorabiaj, teoryjki o zupenym braku czasu, o niezastpionej szkole yciowej praktyki, i ile ich tam jeszcze kursuje, pomagaj poowicznie. Sprawy te czsto si przemilcza przez faszywy wstyd, lk przed miesznoci, lk przed brakiem zrozumienia. 
Wyjcia szukaj aktywici na rnych drogach. Jedni tworz sobie wasne towarzyskie kolektywy z daleka od modziey, ktr maj wychowywa i daj folg swoim sabociom w czterech cianach wasnego domu  i ta droga prowadzi nierzadko do demoralizacji. Inni rozpaczliwym wysikiem wtaczaj swoje ycie w niemal ascetyczne ramy, odsuwaj si od ludzi, staj si oschli, surowi, obcy modziey.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
